Jak być dobrze zorganizowanym? Zarządzanie codziennością cz.1

Plaga XXI wieku- choroba ”Nie mam czasu”. Jeżeli należysz do tych, którzy mają zawsze perfekcyjną fryzurę, idealnie posprzątany dom i nigdy nie żyją w biegu- nie czytaj tego wpisu, bo sama się zawstydzę.

Spontaniczne sukcesy się nie zdarzają- każde osiągnęcie jest miarą jakiegoś wewnętrznie spójnego systemu, który sami wypracowaliśmy

Z trudem wyrabiasz sie w pracy, ledwie znajdziesz chwilę na zakupy, nie mówiąc już o realizacji pasji, czy odchudzaniu. W biegu jadasz kanapki, jesteś senny, wszystko Cię dobija, bo nie masz czasu nawet się uczesać. W lustrze widzisz podkrążone oczy, bo kosztem snu robisz projekt na wczoraj. Siłownia? Proszę Cię, nie mam czasu… Mam ugotować lunch do pracy? Aha, może o drugiej w nocy?

Tak, wszyscy cierpimy na to samo. W tym wpisie pokażę Wam metody, które pozwalają mi zorganizować dzień w taki sposób, żeby po pierwsze spać minimum 7h, jeść zdrowo, chodzić na siłownię, pracować na etacie, studiować zaocznie, prowadzić poradnię po godzinach, koordynować nowatorski projekt i mieć czas dla siebie oraz swojej rodziny, a przy tym wszystkim… nie zwariować.

Gdyby nie pewne kroki, które podjęłam w zeszłym roku, nadal byłabym uzależnioną od słodyczy, zabieganą, nerwową i roztargnioną osobą. Pamiętam moje zabójcze spojrzenie, kiedy jakaś koleżanka zapytała się ,,Jak Ty to wszystko godzisz?”. Nie godziłam. W ogóle nic nie godziłam, tylko nie spałam.  Ambicja i talent to nie wszystko, w pewnym momencie trzeba opracować strategię, bo nic samo nie przychodzi. Kiedyś myślałam, że wystarczy tylko dużo pracować, żeby coś osiągnąć, ale teraz wiem, że potrzeba też dyscypliny, wytrwałości i… organizacji. Spontaniczne sukcesy się nie zdarzają- każde osiągnęcie jest miarą jakiegoś wewnętrznie spójnego systemu, który sami wypracowaliśmy. Dlatego chciałam Wam pokazać mój system, który działa od jakiegoś roku i pozwala mi cieszyć się każdym dniem.

nie ma nic gorszego niż pobudka na ostatnią chwilę i ubieranie się w biegu

Każdy dzień zaczynam ok. 7:30 rano. Jem solidne, smaczne śniadanie, które od razu poprawia mi nastrój,przeglądam poranną prasę, szykuję się do pracy. Rano nie myślę o rzeczach do zrobienia, czasem pstryknę jakieś zdjęcie na bloga. Poranek powinniście potraktować jako czas dla siebie, uspokojenie ducha i ciała, wyciszenie się. Przecież nie ma nic gorszego niż pobudka na ostatnią chwilę i ubieranie się w biegu. Dodatkowo jeśli wiem, ze dzień będzie ciężki, skupiam się  na jego dobrych stronach np wieczornej kolacji z przyjaciółkami lub perspektywie obejrzenia filmu z lampką wina.

Co możesz zrobić Ty?

  • zapomnij o drzemkach- rozregulowują organizm, później czujemy się senni, rozdrażnieni
  • nie wstawaj 15 minut przed wyjściem
  • ustaw budzik ok. 1h-1,5h przed wyjściem i ciesz się porankiem
  • naładuj się pozytywnymi myślami
  • wieczorem przygotuj sobie rzeczy do ubioru
  • miej też zaplanowane śniadanie- oszczędzi to czas na otwieranie i zamykanie lodówki
  • nie myśl o przykrych rzeczach, skup sie na pozytywach danego dnia
  • możesz zainstalować aplikację Sleep as Android (klik), która wybudzi Cię w fazie płytkiej snu- dzięki czemu będziemy wypoczęci

przez 25 minut skupiamy się TYLKO na danym zadaniu, nie rozpraszając się facebookiem, smsami, przeglądaniem kart, a po tych 25 minutach mamy przerwę właśnie na sprawdzenie poczty, czy pójście po kawę

Ok. 8:50 wychodzę do pracy. Jadąc komunikacją miejską, nigdy nie marnuję czasu. Czytam książki, piszę listę zakupów, dodaję wpisy, albo planuję jadłospis. Jeśli jeździcie autem- polecam audiobooki. Zabieram ze sobą prawie zawsze pojemniki z jedzeniem na cały dzień. Oczywiście czasami zdarza mi się nie mieć weny, dlatego mam sprawdzone miejsca, w których kupuję posiłki. Od razu po przyjściu do pracy patrzę na listę rzeczy do zrobienia w danym tygodniu. Taka lista jest NAJLEPSZA, dzięki niej o wszystkim pamiętam i ufam sobie, bo wiem, że nie ma możliwości, żebym o czymś zapomniała. Mam 1 kalendarz, w którym na początku każdego tygodnia w poniedziałek zapisuję sobie wszystko, co muszę i powinnam w danym tygodniu zrobić, włącznie z zapłaceniem rachunków, zadzwonieniem do dentysty, wysłaniem diety pacjentowi, czy pójściem do kosmetyczki ( hihi). W trakcie tygodnia na bieżąco aktualizuję listę, dodaję różne pozycje lub odhaczam te zrobione. Nie ma nic przyjemniejszego niż odhaczanie zrobionych rzeczy 🙂 Danego dnia wybieram sobie jakieś priorytety i staram sie to wszystko zrealizować w tych 8 godzinach. Korzystam tutaj z kolejnego udogodnienia- aplikacji Simple Pomodoro. Metoda ta polega na tym, że przez 25 minut skupiamy się TYLKO na danym zadaniu, nie rozpraszając się facebookiem, smsami, przeglądaniem kart, a po tych 25 minutach mamy przerwę właśnie na sprawdzenie poczty, czy pójście po kawę. Dzięki tej aplikacji stałam się efektywna w 150%, trzeba tylko przyzwyczaić sie do takiego schematu pracy 🙂 Co 3-4 moduły robię sobie dłuższą przerwę na obiad, czy po prostu na przeglądanie internetu. Oczywiście schemat zależy od Was, możecie pracować np. 35 minut i robic 10 minutowe przerwy lub pracować tylko 15 minut i robic 3 minutowe przerwy. Zależy od poziomu Waszego skupienia nad danym zadaniem w określonym czasie. Używam również tej aplikacji do nauki i kiedyś potrafiłam przesiedzieć cały dzień przy książkach ciągle rozpraszając się facebookiem, a teraz uczę się tylko 2-3h.

12544913_10205596660223494_1086898005_o

Co możesz zrobić Ty?

  • nie marnuj nigdy czasu podczas podróży do pracy. Niezależnie od tego, czy jedziesz samochodem, czy komunikacją miejską, możesz zawsze wykorzystać ten czas np. słuchając audiobooków, ciekawych audycji radiowych, robić listy zakupów, odpisywać na maile podczas jazdy biernej
  • zaczynaj dzień pracy od przeglądu listy do zrobienia. Taką listę twórz codziennie na początku tygodnia i na bieżąco zaznaczaj zadania wykonane. Wystarczy do tego kalendarz lub lista on-line np. taka, którą dodatkowo możesz zsynchronizować z innymi urządzeniami
  • korzystaj z narzędzi, które pozwolą Ci się skupić i wykonać zadania efektywniej, żebyś nie musiał pracować po godzinach. W tym celu ściągnij aplikację Simple Pomodoro lub włącz na komputerze w przeglądarce on-line Pomodoro Me. W trakcie pracy będzie wyskakiwać okienko z powiadomieniami, że czas pracy się skończył
  • posiłki na cały dzień przygotowuj wieczór wcześniej zgodnie z zasadą- prosto, smacznie, produktywnie i zdrowo. Jeśli na kolację był kurczak, usmaż go więcej i zapakuj do pojemniczka, do tego wystarczą warzywa na patelnię i lunch gotowy. Więcej o planowaniu posiłków w osobnym wpisie

Kluczem jest systematyczność- zawsze trzeba usiąśc i zastanowić się nad priorytetami

Po pracy albo jadę na siłownię, albo prosto do domu. Jeśli jadę na siłownię- odprężam się i nie myślę o niczym innym, tylko o relaksie i endorfinach. Podczas podróży zgodnie z zasadą, że czasu się nie marnuje, znowu przeglądam pocztę, czytam książkę, odhaczam wykonane zadania, dopisuję kolejne, wymyślam wpisy itp. W domu natomiast niezależnie od ilości zadań na później, robię od razu po przyjściu kolację i przygotowuję posiłki na następny dzień. Resetuję się na ok. godzinę, spędzając czas z rodziną, rozmawiając i robiąc rzeczy, które sprawiają mi przyjemność. Po tym czasie siadam do komputera i robię diety dla pacjentów, koordynuję projekt lub uczę się- w zależności od zapotrzebowania. Są dni, gdzie nic nie muszę robić, a są dni, że zadania się piętrzą. Kluczem jest systematyczność- zawsze trzeba usiąśc i zastanowić się nad priorytetami. Niezależnie od ilości zadań, po godzinie 21:30 zamykam komputer i spędzam czas na przyjemnościach. Te 2-3h są czasem tylko i wyłącznie dla nas, nawet jeśli mój grafik jest bardzo napięty.

Co możesz zrobić Ty?

  • pamiętaj, że zdrowie i rodzina powinny być zawsze najważniejszym priorytetem. Co prawda nie zanotujesz tego w kalendarzu, ale o to powinieneś dbać w pierwszej kolejności
  • dlatego minimum 3 razy w tygodniu wygospodaruj czas na sport. Nie musi być to siłownia, możesz chodzić na spacery, skakac na skakance, czy pływać
  • zdrowie jest ważne, dlatego zadbaj też o posiłki. Codziennie wieczorem przygotowuj proste i szybkie dania na następny dzień
  • codziennie spędzaj kilka godzin tylko z rodziną lub robiąc to, co sprawia Ci największą przyjemność, będąc offline. Świat się nie zawali, a Ty naładujesz się pozytywną energią
  • jeśli pracujesz więcej niż te przysłowiowe 8h, nie odwlekaj zadań na późny wieczór/ noc

Przydatne nawyki

  • Twórz listę zakupów. Dużo czasu marnujemy na zakupach, szczególnie bez listy. Błądzimy między półkami, a i tak zapomnimy kupić najważniejszych produktów. U nas powstał zwyczaj spisywania wszystkich produktów, których brakuje. Taką listę tworzymy w niedzielę i wtedy też od razu idziemy na zakupy. Świetną opcją są także zakupy on-line w domu np. w Tesco, czy Piotrze i Pawle. I oczywiście podrzucę Wam aplikację do tworzenia list zakupów, w której także znajdziecie promocje i ciekawe oferty, zobaczcie tutaj
  • Twórz jadłospis. Znasz to uczucie, kiedy nie wiesz co zrobić na obiad? A co dopiero zrobić na lunch do pracy i stworzyć fajne pojemniczki z dobrymi posiłkami… Dlatego najlepiej właśnie w niedzielę zrobić jadłospis z posiłkami na cały tydzień, na bazie którego zrobimy zakupy. Nasz jadłospis obejmuje obiady i lunche do pracy. Dzięki temu nie tracę czasu na rozmyślania co ugotować.
  • O ile nie jesteś pedantem, wprowadź dzień sprzątania. Np. w piątek po pracy na dobre rozpoczącie weekendu robicie pranie, odkurzacie, czyścicie kurze. Innym pomysłem jest grafik, gdzie jednego dnia Ty sprzątasz, drugiego partner, a trzeciego np. dzieci. Niestety my oprócz zmywania naczyń nie jesteśmy w stanie zagospodarować czasu na codzienne porządki. Coś kosztem czegoś
  • Nawet jeśli w weekend masz studia, albo inne aktywności, raz w tygodniu spędzaj czas z ważną dla Ciebie osobą w teatrze, w kinie, na spacerze, na basenie, w muzeum, na wycieczce, gdziekolwiek poza domem. Nie możemy się zatracić, a tym bardziej zaniedbywać relacji! Jeśli jesteś sam, nie możesz zatracić dobrych relacji z samym sobą, dlatego dbaj właśnie o siebie
  • Jeśli jesteś na diecie i nie masz pojęcia jak liczy się kalorie, a nie stać Cię na dietetyka, lub po prostu w twoim planie dnia nie ma miejsca na taką usługę, zainstaluj aplikację My Fitness Pal (klik). Dodajesz w niej wszystkie zjedzone produkty i aplikacja automatycznie liczy liczbę zjedzonych kcal, białka, tłuszczu i węglowodanów
  • Często podczas dnia zaczynam  czytać jakieś artykuły, ale ich nie kończę z różnych powodów. Tutaj przydatna jest aplikacja Feedly- klik. Zapisuję interesujące mnie linki, blogi, artykuły, a później do nich wracam
  • W kolejce do lekarza, w komunikacji miejskiej, w pociągu- nie marnuj czasu! Czytaj, słuchaj, wymyślaj, odkrywaj nowe rzeczy

12571310_10205596660943512_1997044449_n

I na koniec- jeśli metody organizacji nie pomagają i nadal idziesz do pracy jak na wyrok, siedzisz po 10h z podkrążonymi oczami i garbem- nie warto. Życie jest za krótkie, żeby się unieszczęśliwiać przez większość czasu. Po prostu zmień pracę. Jeśli dieta, którą masz jest dla Ciebie źródłem frustracji i męki, nie trzymaj jej. Jedz po prostu najzdrowiej jak potrafisz. Jeżeli nie masz ochoty brać w czymś udziału, tylko robisz to, bo tak wypada- przestań. Zdania banalne, wszędzie powtarzane, ale jakże prawdziwe. Jeśli zaczniemy być troszkę bardziej egoistyczni, to nagle czasu będziemy mieć więcej.

A następnym razem zanim powiesz słynne ”niemamczasu”, pomyśl chwilę- czy naprawdę tak jest? Czy nic nie mogę z tym zrobić? Każdy z nas dysponuje 24 godzinami. To od Ciebie zależy jak je wykorzystasz.

Jeśli Wy macie jakieś metody na zarządzanie codziennością, podzielcie się nimi!

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *