Nie możesz być wszystkim

Chcę być wszystkim, mieć wszystko, chłonąć powietrze garściami, chodzić w nowych szpilkach od Louboutina, pisać książki o niesamowitych historiach, podróżować po górach, śpiewać pieśnie o smutnych dziewczynach, mieć czasem włosy koloru blond, a czasem kasztanowe loki Angeliny, chcę jeździć autem przy akompaniamencie muzyki rodem z Drive, chcę mieć płaski brzuch i smukłe ciało,a jednocześnie kobiece kształty, nigdy nie mieć zmarszczek, odprysków na paznokciach i oczek w rajstopach. Chcę zajść daleko nie znając finalnego kierunku, nigdy nie popełniać błędów, nie potykać się i zawsze podążać z uśmiechem na ustach ku nowym wyzwaniom.

Nie możesz być jednocześnie idealną matką, świetną żoną, perfekcyjną karierowiczką, podróżować weekendami po malowniczych zakątkach, prowadzić work- life balance, utrzymywać porządek w kuchni i nienaganną figurę. Każdy coach będzie Ci wmawiać, że możesz wstać o 5:00 zaczynając dzień od rutynowej sesji jogi w różowym kombinezonie, że możesz potem wypić latte z mlekiem sojowym i zjeść pudding chia z musem z mango i organicznym syropem klonowym. Będziesz czytać, że możesz i powinnaś ubrać idealnie dopasowany szary strój z koszulą odpiętą tylko na jeden guzik, podrasowany wysokim obcasem i lekkim makijażem, że możesz jechać na rowerze do pracy, bo to zdrowe, a po 8 godzinach przyjemnej pracy z przerwą w trakcie na ćwiczenia relaksacyjne jechać szczęśliwa, pełna energii na siłownię i szpilki zamienić na sportowe buty z najnowszej kolekcji francuskich projektantów. Będą Ci wmawiać, że później musisz wrócić do domu, przygotować rodzinie kolację oraz zestaw 4 posiłków na kolejny dzień dla męża i dziecka, posprzątać dom, podlać kwiatki, zrobić zakupy w organicznym, lokalnym warzywniaku, nasmarować się balsamem ujędrniającym, zadbać o skórę i nawilżyć dłonie. by w końcu szczęśliwie zasnąć.

Nie daj sobie wmówić kim powinnaś być i co powinnaś robić. Życie jest sztuką wyboru i nie próbuj być wszystkim, ponieważ tego akurat zrobić nie możesz, a usiłowanie pogodzenia wszystkiego kończy się wewnętrznym konfliktem i porażką na każdym polu. Podjęcie wyboru jest furtką ku łatwiejszemu życiu. Nie daj się oszukać instagramowym obrazkom idealnego śniadania u boku perfekcyjnego męża ze świeżo przystrzyżoną brodą. Social media idealizują pokazując wybielone życie i wysmuklone ciała, które napędzają Twój mózg w kompleksy i wytykają Ci palcami Twoje braki. Brakuje Ci wysportowanej sylwetki. Brakuje Ci nowego stolika do jadalni. Brakuje Ci inspirujących podróży.

Piszę o tym, bo wewnętrzna stabilność i określenie życiowych priorytetów to klucz do sukcesu w walce o wymarzoną sylwetkę. Nie możesz budować mięśi i nie tyć jednocześnie, nie jesteś w stanie schudnąć nie poświęcając na to czasu, nie sprostasz także swoim oczekiwaniom, jeśli będą nierealistyczne. Jesli nie wiesz kim chcesz się stać, co dzięki diecie chcesz osiągnąć i z czego jesteś w stanie zrezygnować to prawodpodobnie nie uda Cię czegoś zmienić. Tak jak zawsze powtarzam: najpierw głowa, później ciało.

Nie możesz być wszystkim i mieć wszystkiego, ale możesz robić wszystko żeby osiągnąć to co nieliczni.

Dodaj komentarz

Twój adres email nie zostanie opublikowany. Pola, których wypełnienie jest wymagane, są oznaczone symbolem *